Paliwowy apel – powiedz NIE!
Apel: Jeżeli nie zajmujesz się zawodowo transportem, ogranicz tankowanie samochodu. Nie tankuj do pełna, nie tankuj na zapas. Wlewaj tyle ile potrzeba w ciągu najbliższych 2 – 3 dni! Tylko zmniejszenie obrotów firm paliwowych i na stacjach benzynowych może obniżyć cenę !
Rynek a cena benzyny!
Cena paliwa na polskich stacjach nie jest zależna od ceny ropy na światowych rynkach. W lipcu 2008 r. baryłka ropy kosztowała 145 dolarów, a my tankowaliśmy litr paliwa po 4,7 zł. Teraz cena baryłki spadła i spada (112 – 113 dolarów), a na naszych stacjach na litr paliwa i tak trzeba wydać 5 zł.
Aby zwiększyć zyski, koncerny wykorzystują każdy pretekst w postaci wzrostu ceny baryłki – natomiast obniżki ceny nie powodują jej spadku. Bez względu na wszystko, to nadmuchiwanie cen uderza w nas każdego dnia. Bo to my płacimy według sztucznie zawyżonych cen.
Ale o co chodzi? O planowe używanie samochodów….
Pragmatycznie: Duże firmy paliwowe wprowadzając ceny powyżej 5 zł testują rynek. Test taki trwa zwykle od kilku do kilkunastu dni. Jeżeli sprzedaż nie spadnie o około 20 % cena może się utrzymać!
