Archiwum dla lipiec 14th, 2008

h1

Kupowanie używanego – zakończenie

lipiec 14, 2008

Ogólne wrażenia
Jak podoba Ci się auto, które chcesz kupić? Czy będziesz zadowolony z zakupu? Na te pytania musisz odpowiedzieć sobie sam. To czy auto Ci się podoba oraz czy spełnia ono Twoje oczekiwania wiesz sam. Natomiast zostało się jeszcze jedno ważne pytanie. Czy poprzedni właściciel dbał o samochód? To widać!! Jeśli umówił się z Tobą i nawet go nie umył, nie odkurzył wnętrza, nie wytarł tapicerki to raczej nie dbał o niego. A jeśli nie dbał o zwykły porządek to z całą pewnością nie dbał o elementy mechaniczne.

Volvo s40

Volvo s40

Zaufanie do sprzedającego
Dość istotną rolę podczas zakupu odgrywa wrażenie jakie zrobi na nas sprzedawca. Jeśli wyczujesz lub udowodnisz, że sprzedający Cię oszukał najlepiej odstąp od kupna. Skłamał raz. Ukrył wadę samochodu o której wiedział, a Ty ją znalazłeś to możesz być przekonany, że do końca będzie chciał Cię oszukać!

Przegląd i ubezpieczenie

Jest to być może mało ważne, lecz związane z kosztami. Bywa tak, że kupując samochód wydajemy wszystkie oszczędności, a tu niespodzianka. Za tydzień przegląd i/lub ubezpieczenie do zapłaty. W sumie jest to mało istotna sprawa, lecz może być podstawą do negocjowania ceny.

Uwaga na okazje
Okazja? Haha. Pamiętaj, że okazje prawie nie istnieją. Zastanów się czy sprzedałbyś swój własny samochód za 70 % wartości?? Ja na pewno nie. Więc do tak zwanych “okazji” najlepiej podchodzić z dystansem. Oczywiście istnieje cień szansy, że sprzedającemu faktycznie „bardzo się śpieszy” lub „potrzebuje natychmiast pieniędzy”, jednak zwykle wytłumaczeniem niskiej ceny pojazdu są jego ukryte wady.

Jazda próbna

Przed ustalaniem ceny należy auto sprawdzić w praktyce. Podczas jazdy próbnej zwracaj szczególną uwagę na wszelkiego rodzaju dziwne dźwięki dochodzące z różnych miejsc samochodu. Sprawdź również sprawdzić czy samochodu nie ściąga w bok. Puść kierownicę przy przyspieszaniu, hamowaniu oraz jeździe bez gazu. Jeśli samochód zacznie skręcać to źle. Powodów może być kilka. Może to oznaczać, że niektóre elementy zawieszenia są do wymiany lub że auto uczestniczyło w wypadku i jest zniekształcone. A może po prostu opony są za mało napompowane.

h1

Inne kryteria oceny samochodu

lipiec 14, 2008

Wyposażenie dodatkowe
Jeśli właściciel na ogłoszeniu wypisał długą listę wyposażenia dodatkowego to należy wszystkie jej punkty sprawdzić. Cóż po samochodzie który ma klimatyzację… ale nie działającą, a koszt jej naprawy wyniesie 1000 złotych. Zły interes, zważywszy że można kupić taki sam samochód ze sprawną klimatyzacją. Nic nie kosztuje sprawdzenie jak się zamykają elektryczne szyby, czy działa ABS, itp. W tym miejscu odradzam sprawdzania działania poduszek powietrznych ;)
A poważnie – z poduszkami może być różnie. Wystrzelone jednoznacznie oznaczają wypadkową przeszłość samochodu. Należy się dokładnie przyjrzeć czy miejsca w których są poduszki wyglądają “oryginalnie”. Nie ukrywam, że trudno jest to ocenić. Diabeł tkwi w szczegółach, więc sprawdź wszystko co tylko możesz aby uniknąć późniejszych kosztów związanych z naprawą. Do tych rzeczy należą klakson, zapalniczka (bardziej dotyczy to gniazda zapalniczki do którego można podłączać różne urządzenia np: kompresor, lampkę czy CB radio), światła, kierunkowskazy. Jeśli okazałoby się, że coś z powyższej listy nie działa to powodem może być np: bezpiecznik, ale może to być także poważna awaria układu elektrycznego.



Stan licznika

W dzisiejszych czasach coraz więcej sprzedających cofa liczniki w swoich samochodach. Dotyczy to zarówno liczników analogowych jak i elektronicznych. Przede wszystkim należy przyjąć, że średnio samochodem przejeżdża się około 15-20 tysięcy kilometrów rocznie.
Wyjątkami tutaj są taksówki oraz samochody firmowe. Więc jeśli dziesięcioletnie auto ma 50000 na liczniku to można podejrzewać oszustwo. Jeśli licznik analogowy był cofany to często pozostawia to za sobą ślady – porysowane lub krzywo ułożone wałeczki, tłuste ślady po wewnętrznej stronie szybki. Można również pojechać do autoryzowanego serwisu danej marki. Jeśli samochód był tam serwisowany to poznamy prawdziwy przebieg samochodu poprzez dane wpisywane do bazy danych serwisu. Zdarzają się też niezbyt wprawieni oszuści, którzy po cofnięciu licznika nie zdejmą karteczek z informacją o wymianie oleju czy paska rozrządu. I wtedy wszystko wychodzi na jaw.

Widoczne wyeksploatowanie
Pokaż mi swe wnętrze a powiem Ci jaki mam przebieg!!!
Wsiadając do samochodu dobrze przyjrzyj się kierownicy, gałce zmiany biegów, pedałom, wycieraczkom. Jeśli są wytarte, a na liczniku jest 40000 kilometrów przebiegu, to coś jest nie tak. Siedząc w środku możemy zobaczyć czy poprzedni właściciel dbał o auto.

h1

Zawieszenie, układ kierowniczy, gaz

lipiec 14, 2008

Instalacja gazowa
Jeśli w egzemplarzu który chcesz kupić jest instalacja gazowa to również nie zapomnij jej sprawdzić. Jeśli silnik jest ciepły to zapal samochód na gazie. Jeżeli zapali bez problemu to wszystko jest w porządku. Następnie przełączaj paliwa gaz-benzyna. Jeśli podczas przełączanie nic dziwnego się nie dzieje, nic nie strzela to raczej można przyjąć, że instalacja jest w dobrym stanie.

Zawieszenie
Element mający bardzo duży wpływ na bezpieczeństwo. Stan amortyzatorów sprawdza się w następujący sposób. Należy nacisnąć karoserie mniej więcej nad kołami w czterech miejscach po kolei. Samochód powinien natychmiast powrócić do statycznej pozycji. Jeśli karoseria się bujała (czyli chodziła w górę i dół) to oznacza, iż amortyzatory są wyeksploatowane.

Opel

Opel

Dodatkowo sprawdź luzy na kierownicy.
Maksymalnie może on wynosić około 10 stopni. W praktyce oznacza to iż koło kierownicy może przesunąć się o mniej więcej 3 palce bez widocznego skręcenia kół. Większy luz może oznaczać spore wydatki na wymianę niektórych elementów układu kierowniczego.

Hamulce
W samochodzie są dwa rodzaje hamulców. Hamulec nożny wszystkich kół najlepiej sprawdzić praktycznie (podczas jazdy próbnej) i wzrokowo ocenić stan tarcz, klocków lub bębnów. Z kolei hamulec ręczny kół tylnych sprawdzimy poprzez jego zaciągnięcie i próbę ruszenia. Wiadomo, że musi trzymać – wtedy wszystko jest w porządku.

Opony
Oczywistą rzeczą jest to, że opony się zużywają. Mimo wszystko zwróć uwagę na ich stan. Jeśli mają już płytki bieżnik, lub są bardzo stare to za jakiś czas trzeba będzie je wymienić. Wiąże się to z dodatkowym wydatkiem w niedługim czasie po zakupie samochodu. A więc wtedy gdy nasz portfel robi się pusty. Wykorzystaj zły stan opon przy negocjacji ceny.

Akumulator
Akumulator podobnie jak opony w naturalny sposób traci swoje właściwości, więc warto sprawdzić datę jego produkcji. Jeśli jest bardzo stary być może będzie go trzeba zamienić na nowy. To również może być argumentem do obniżenia ceny kupowanego pojazdu.

h1

Oceniamy poszczególne podzespoły auta

lipiec 14, 2008

Karoseria
Po pierwsze to co widać. Blachę nadwozia należy sprawdzić pod kilkoma względami. Czy nie rdzewieje oraz czy nie jest powyginana od zderzenia. Co do lakieru to jeśli na dziesięcioletnim pojeździe lakier wygląda jak na tym co stoi w salonie to świadczy albo o tym, że jest nowy, albo ktoś wyjątkowo o niego dbał.
Do tego wszystkiego należy sprawdzić szyby. Jeśli są pęknięte to po pierwsze świadczy to o powypadkowej przeszłości pojazdu, a po drugie trzeba będzie ją wymienić, gdyż za jazdę z pękniętą szybą można stracić dowód rejestracyjny. Z kolei nienaturalnie duża szpara między maską a błotnikami wskazuje na to, iż samochód był kiedyś rozbity. To samo dotyczy również klapy tylnej oraz drzwi. Zajrzyj także do bagażnika i podnieś wykładzinę która go wyściela. Jeśli zobaczysz rozłączone blachy w miejscu łączenia tuż przy zderzaku lub zaprawki lakiernicze może to być dowodem na to, iż samochód miał rozbity tył.

Karoseria

Karoseria

Silnik

Już na pierwszy rzut oka widać czy z silnika cieknie olej czy nie. Jeśli cieknie będziesz musiał go uszczelnić. A to jak wiadomo wiąże się z kosztami. Z drugiej strony jeśli silnik jest czysty, widać że był myty to należy sobie zadać pytanie dlaczego. Otwarcie należy powiedzieć, że najlepszy silnik to taki, który jest naturalnie zakurzony. Dosyć wyraźnym znakiem wyeksploatowanego silnika jest to, iż dymi na niebiesko. Zwykle oznacza to, że silnik spala duże ilości oleju.


Warto również sprawdzić wszelkiego rodzaju płyny.
Jeśli właściciel jeździł na przykład z nieodpowiednim poziomem oleju lub płynu chłodzącego to taki silnik może za jakiś czas nadawać się do generalnego remontu. Tego typu usterki dyskwalifikują oglądany samochód. Zakup na pewno w niedalekiej przyszłości będzie się wiązał z licznymi wizytami w warsztacie. Jeżeli silnik w oglądanym egzemplarzu jest rozgrzany sprawdź jak zachowuje się on „na zimno”. Może się zdarzyć, że sprzedawca celowo rozgrzewa silnik przed demonstracją samochodu, aby ukryć uszkodzenie części pozwalającej silnikowi pracować gdy nie jest rozgrzany (np. tzw „ssania”). Samochody z silnikiem Diesel’a najczęściej używają przy rozruchu na zimno świec żarowych. Sprawdźmy ich działanie.

h1

Na co zwrócić uwagę przy zakupie samochodu

lipiec 14, 2008

Jeśli nie chcesz z zazdrością patrzeć na “wóz” sąsiada – przeczytaj, a to on będzie zazdrościł Tobie.

Jedną z ważniejszych spraw jest to że nie należy się „napalać” na pierwsze zobaczone auto.
Naprawdę jest z czego wybierać. Pojawia się pytanie. Gdzie kupić używany samochód? Do dyspozycji mamy komisy samochodowe, giełdę, prywatne ogłoszenia prasowe oraz internetowe a także aukcje internetowe. Często sprzedawcy łączą kilka metod sprzedaży samochodu, aby zwiększyć ilość potencjalnych klientów.
Najwygodniejszą formą znajdywania ofert odsprzedaży są aukcje internetowe, gdyż liczba zamieszczanych tam ogłoszeń jest ogromna. Łatwo można tam porównywać wybrane oferty i sprawdzić ceny. Jeśli umówisz się na oględziny auta poczytaj w Internecie o głównych wadach wybranego modelu. Często informacji tych dostarczają sami użytkownicy piszący o problemach ze swoimi samochodami na różnych forach internetowych.

Mercedes SLA

Mercedes SLA

Dosyć znacznym problemem jest wybór konkretnego pojazdu. Należy zastanowić się na co mnie stać i do czego potrzebuję samochodu. Nieważne czy chcesz kupić duże kombi z mocnym silnikiem czy małe, ekonomiczne auto. To jest tylko i wyłącznie Twój wybór. Kupujesz auto dla siebie więc nie sugeruj się podpowiedziami znajomych: “ja mam malucha to też kup, bo jest fajny”. Wybrałeś używany samochód z ogłoszenia – jedź go zobaczyć. Ale czy sam? Najlepiej weź ze sobą znajomego mechanika, który z całą pewnością bardzo pomoże w wyeliminowaniu “złomu”. I w tym momencie mógłbym zakończyć pisanie, gdyż to wszystko co chcę napisać doświadczony mechanik wie.
Jednak jeśli nie masz takiej możliwości i musisz sobie radzić sam, to postaram pomóc Ci w zakupie. Więc bierzmy się do roboty. Na co zwrócić uwagę gdy oglądasz samochód.

cd nastąpi …

h1

Jak nie kupować samochodu

lipiec 14, 2008

Planując zakup samochodu zastanawiamy się, o co spytamy w salonie czy u pośrednika. Jednak warto wiedzieć, że są pewne rzeczy, o których lepiej sprzedawcy nie wspominać. Magazyn Fortune radzi, jak nie popełnić błędu, negocjując warunki umowy.

Podstawowa zasada przy zakupie samochodu jest bardzo prosta: należy pamiętać, że nawet najuczciwszy czy najżyczliwszy sprzedawca musi skorzystać na transakcji. Im więcej zarobi, tym lepiej dla niego i jego pracodawcy. Z kolei priorytetem klienta jest oczywiście uzyskanie jak najniższej ceny za jak najlepszy towar – w tym przypadku samochód. Jako że interesy obu stron są rozbieżne dochodzi do negocjacji, do których warto się dobrze przygotować.

Oto kilka rzeczy, których nie należy mówić, jeśli zależy nam na korzystnym zakupie:

„Szalenie podoba mi się ten samochód”
Pod żadnym pozorem nie należy dać po sobie poznać, że auto przypadło nam do gustu. Zdaniem reportera Fortune przyznanie się do tego jest kardynalnym błędem; to tak, jakbyśmy podali hasło do naszego sejfu. Chwila słabości i nie ma szans na rabat. Reguła jest prosta: samochody, w których się nie zakochujemy, są na ogół dużo tańsze.

„Samochód jest mi potrzebny na już”

To prawdopodobnie nawet gorsze niż zauroczenie. Sprzedawca od razu zorientuje się, że skoro czas gra istotną rolę, to klient nie będzie przywiązywał wagi do szczegółów. Wie również, że nie będzie on jeździł po innych salonach, aby znaleźć lepszą ofertę. Co radzi Fortune? Nawet jeśli rzeczywiście liczy się każda minuta, lepiej udawać, że wcale nam się nie spieszy, aczkolwiek bylibyśmy skłonni do zakupu „nawet dzisiaj”, o ile oferta będzie atrakcyjna.

„Mam kiepską zdolność kredytową”

Autor artykułu uważa, iż wiele osób nie zna swej zdolności kredytowej i często ją zaniża. Tacy klienci są mile widziani przez dealerów, ponieważ ci drudzy skorzystają na wyższym oprocentowaniu kredytu zaciągniętego z ich pomocą. Aby zapobiec zbędnym kosztom, warto zrobić rozeznanie przed wizytą w salonie samochodowym. Doradca, który nie jest związany z punktem sprzedaży będzie bardziej obiektywny, a jego opinia przyda się w negocjacjach i ocenie oferty kredytu w salonie czy u dealera.

„Mój stary wóz jest na zewnątrz”

Jeśli, kupując nowe cztery kółka, chcemy w rozliczeniu pozbyć się starych, to sprzedawca zapewne poprosi o kluczyki, aby ocenić wartość używanego auta. Pomysł wydaje się dobry, bo to oszczędność czasu – klient robi rozeznanie, inny pracownik w tym czasie sprawdza jego samochód. Tyle że ta jazda próbna może się przedłużyć albo kluczyki mogą się „zawieruszyć”. Warto pamiętać, że daje to sprzedawcy więcej czasu na przekonanie klienta. A wiadomo: czas to pieniądz, więc lepiej, żeby działał na naszą korzyść.